robotkowysecretpal.blog

Rozwiazanie Secret Pal 5 czyli kto komu wysylal 2010-01-25 16:35:26

afi77 wysyla do tayton
baarbara wysyla do jolana
czarownica71 wysyla do jeniulka
dziunia wysyla do onaija
ellenai wysyla do gosia arma
e-lucyna wysyla do kaga
gagipa wysyla do dziunia
geesje wysyla do mjermak
gosia arma wysyla do staua
izabeladre wysyla do julsza
jeniulka wysyla do afi77
joanna-olga wysyla do elenai
jolana wysyla do pchelka831
julsza wysyla do pyziulka
kaga wysyla do kejtaa
kejtaa wysla do lamilka88
lamika88 wysyla do makneta
makneta wysyla do przemek
mampka wysyla do maroccanmint
maroccanmint wysyla do izabeladre
mjermak wysyla do joanna-olga
olivka33 wysyla do wilowka
onaija wysyla do wojkam5
orangewhatever wysyla do gagipa
pchelka831 wysyla do pio1303
pio1303 wysyla do redwolfka
przemek wysyla do baarbara
pyziulka wysyla do vampiro-knit
redwolfka wysyla do czarownica71
staua wysyla do geesje
tayton wysyla do orangewhatever
vampiro_knit wysyla do e-lucyna
wilowka wysyla do zsuplona
wojkam5 wysyla do olivka33
zasuplona wysyla do mampka


Mam nadzieje, ze nic nie poknocilam i wszystko sie zgadza.
Gosia mjermak

skomentuj (2)

Mam, mam, mam!!! 2009-12-27 16:18:54

Kiedy w połowie grudnia dostałam od Mamy telefon z hasłem "Dostałaś paczkę z Ameryki" wiedziałam, że którymkolwiek pociągiem bym nie wracała, jakimkolwiek pekaesem bym nie jechała, pierwsze (no, może drugie ;)) co zrobię po przyjeździe do domu, będzie szybka fotka zamkniętej paczki (której z jakiegoś magicznego powodu nie mogę wkleić).  W śnieżny grudniowy wtorek tuż przed Świętami, po przejechaniu niecałych 300km różnymi środkami lokomocji i spędzeniu 9 (słownie: dziewięciu) godzin w podróży miałam ją wreszcie w swoich łapkach :)

A w środku było coś na kształt próbki Sezamu Ali Baby. Zresztą , sami zobaczcie




Były w niej dwa motki Gloss Lace z KnitPicks (70% merino i 30% jedwabiu) w kolorze miksowanych mrożonych jeżyn, dwa motki liliowej włoskiej bawełny z Filatura di Crosa i motek lavendowej amerykańskiej bawełny.



To co widać w tle, to kartka z bardzo ciepłymi słowami od Małgosi, mojego Secret Pala i, czapki z głów Panie i Panowie!!, zdjęcie jest autorstwa Gosi!!!

Już same włóczki przyprawiły o zawrót głowy, ale mój Secret Pal chyba praktykował u Świętego Mikołaja, bo w paczce były jeszcze



Z niebieskich kamyków będą kolczyki w stylu greckim i bransoletka a płatki masy perłowej zamienią się w letni naszyjnik :)

A że z pustym żołądkiem źle się myśli, to Małgosia dorzuciła jeszcze



wielką pakę całusków z gorzkiej czekolady i dwie paczki zielonej herbaty.

Nie będę opowiadać co robiłam w święta, ale te dwa zdjęcia pokażą to najlepiej

  

A kiedy jutro zrobię myjkę według pomysłu Gosi



to poszukam wzoru na szal godnego tej pięknej wełny którą dla mnie wybrała.

Kalendarz zawiśnie nad biurkiem



Małgosiu, dziękuję Ci, że zostałaś moim Secret Palem i całe serce i wysiłek jaki włożyłaś w zrobienie mi niespodzianki xxx

Joanna

skomentuj (2)

Skarby Wilowki 2009-12-22 12:42:38



Mój prezent od Tajemniczej Dorotki. Skąd Dorotka wiedziała, że nie mam obrusika na owalną ławę? I że potrzebuję takiego. No skąd? I że marzę o włóczce w takim dokładnie śliwkowym odcieniu? I że mój Mąż jest czekoladożercą? :D

 Bardzo dziękuję, też za karteczkę z Bielska Białej. Całym prezentem sprawiłaś mi ogromną przyjemność :) Dziękuję.

K.

skomentuj (1)

Dostalam :-) 2009-12-17 15:28:22

Wczoraj czekala na mnie paczka (maz byl w domu, jak przyszedl listonosz, wiec nie musialam isc na poczte). Dostalam pyszna zielona herbate pomaranczowo-mandarynkowa (wlasnie popijam), 6 motkow mieciutkiej Szenili w kolorze ciemnozielonym (bardzo choinkowym), szkic gdanskiego Zurawia i... wspaniala ksiazke o dzierganiu z koralikami, ktora jest tak poszukiwana i zawiera cenne informacje dla kogos, kto jak ja marzy o tym, by sprobowac wreszcie tej techniki! Teraz musze sie juz odwazyc! Bardzo dziekuje Malgosi z Gdanska i pozdrawiam. Wesolych Swiat! - Ola (Staua)



skomentuj (0)

Dostalam i ja!!! 2009-12-17 14:51:32

Och, juz myslalam, ze sie nie doczekam ale warto bylo sie niecierpliwic! Paczuszka zapakowana tak, ze nawet jesli faktycznie szla piechota to nic by sie jej nie stalo. A w niej: 4 motki mieciutkiego merino z Interfoxu (skad wiedzialas , ze od dawna chcialam poznac ich wloczki a niestety w pasmanterii w moim rodzinnym miecie nie bylo) w przepieknych kolorach i wielki motek do zwiniecia mieciutkiej welny na azurowa chuste lub szal (no teraz juz nie mam wymowki, musze cos takiego zrobic) w przecudnym zgnilozielonym kolorze!!! a do tego sliwki w czekoladzie obawiam sie ze maz mi pozre bo to jego ulubione polskie slodycze) i bardzo ciekawa bala herbata z gruszkami. Takiej jeszcze nie pilam i zaraz sobie zaparze bo na dworze mrozno i niemilo. No i oczywiscie sliczna karteczka z ukochanego Krakowa-ach bylam wlasnie tam na Rynku jeszcze w lutym....
Dziekuje cie geesje stokrotnie, sprawilas mi ogromna radosc!!!

mjermak

skomentuj (0)

I ja już mam - ciąg dalszy :) 2009-12-13 20:20:44

Dopiero dzisiaj miałam czas wejść na stronkę naszego robótkowego blogu i zauważyć że się nie podpisałam pod poprzednią wiadomością :(
Przepraszam ogromnie mojego wspaniałego secretpala za to żę tyle czasu utrzymywałam Cię w stresie :( Wybacz

Ale do rzeczy :)
W piątek przyszłam do domku po pracy a na stole w kuchni czekał na mnie piękny mikołajkowy prezent :) Uroczo zapakowany w fioletowy papier w choinki - niestety nie dotrwał do sesji zdjęciowej :) Moja determinacja i chęć zobaczenia co jest w środku przeważyła ;)
a w środku? oj było dużo i ślicznie ale po kolei :)
6 motków ślicznej siwej włóczki - mieszanki z mohairem
mikołajowe słodkości goplany
przeuroczy kubeczek z mikołajem - właśnie popijam z niego herbatkę :)
śliczna świąteczna świeca
i zestaw koralików :)

Dziękuję przepięknie mojemu secretnemu robótkowemu przyjacielowi a właściwie przyjaciółce - sprawiłaś mi olbrzymią przyjemność :)
I tak na koniec :) Niestety nie podziękuję Ci imiennie bo moje dziecko wylało mi kawę na list przewozowy i nie bardzo wiem czy odczytuję poprawnie imię - bo nazwisko jest całkowicie zamazane - młody żeby naprawić błąd szybko wziął szmatkę i je zwyczajnie wydarł :( Imię mojej sekretnej darczyni brzmi prawdopodobnie Kasia :) Jeśli się nie mylę to dziękuję Ci Kasiu jeszcze raz - zwłaszcza że jesteś nosicielką najpiękniejszego damskiego imienia :D



P.S.
Drogi Przemku czy możesz i mnie udzielić wskazówek co do zamieszczenia zdjęcia na blogu - bo niestety nijak mi to nie idzie :)

kejtaa

skomentuj (1)

Mam!!! 2009-12-07 22:36:16

A nie mówiłam? Dzisiaj też jest dzień... i...
przyszedł Mikołaj!!! i...
młody był, przystojny był - i to pewnie dlatego tyle mu się zeszło ;)
A oto co przytaszczył:
Image and video hosting by TinyPic

1) 2 motki oliwkowego Kashmiru, 2) kwiatkowa broszka - dzieło ręki Karoliny, 3) Diana z pięknymi wzorami na czapki i szaliki, 4) Herbata - Sencha Kaktusowa, 5) Aniołek - jak mały tak urokliwy, 6) czekolada, 7)  i Łódź na podglądzie

ad.1 Karolina Ty to masz chody u świętego Mikołaja albo inne tajemne konszachty - bo jak nic ktoś Ci doniósł, że mam już 2 motki w tym kolorze i się motam co z nich zrobić: szal? kamizalkę? A teraz po problemie: najpierw kamizelka, potem szal - albo jednocześnie!!! {chociaż - teraz jak mam 4 motki to może sweter? ;)}
ad.2 No to teraz mam inny problem, broszka pasuje do: czapki, torby, swetra, płaszcza - na całe szczęście da się przepiąć!!! Ale już ją dokładnie obejrzałam i pewnie powielę ją w kilku egzemparzach :D
ad.6 Po problemie - już zjedzona!!!
ad.4 Herbata paaachnie pięęęknie!!! a jak smakuje!!! (jakby kto pytał to herbatę parzę tak: do czajniczka wlewam prawie litr wrzątku i zostawiam na kilka minut, na wodę o temperaturze 70-80 stopniC wrzucam 1,5 - 2 łyżeczki herbaty (nie przepadam za mocnymi naparami), przykrywam i zostawiam do naciągnięcia. Jeśli wiem, że herbata nie zostanie wypita "od razu" stawiam ją na podgrzewaczu. Zieloną zaparzam jeszcze 2-3 razy wodą o temperaturze ok 70stopni. (niekiedy już drugi napar do niczego się nie nadaje a czasami dopiero 3 jest najciekawszy - wszystko zależy od gatunku herbaty))

Jednym słowem: dzięki
Zasuplona

skomentuj (0)

I ja już mam :) 2009-12-07 08:40:18

Teraz tylko szybka notka :) W piątek kiedy wróciłam z pracy czekał na mnie ślicxzny prezent w postaci paczuszki od mojego secret pala :)

Teraz nie mam niestety czasu żeby napisać więcej i wrzucić zdjęcia ale melduję, że jestem już w gronie obdarowanych :)

Dziękuję :)

skomentuj (1)

Ja też, ja też.... 2009-12-06 21:26:54

uprzejmie donoszę, że listonosz nie doniósł, ale jurto też jest dzień...
Zasuplona

skomentuj (0)

Mam i ja...:-) 2009-12-06 16:41:07

Dostałam swoją paczuszkę już w czwartek tylko niestety nie było mnie w domu i dopiero dzisiaj wzięłam ją w swoje chude łapki...:-D opakowanie rewelacyjne bo takie wesołe...:-D
zapakowana


A w środku... Cuda...:-) 4 kłębki cudownej bawełny w ślicznych kolorkach: jasnym żółtym i miodowym...:-) Będzie z nich śliczna bluzeczka...;-) do tego słabo widoczne na zdjęciu czarne koraliki (nie mam pojęcia skąd Kasia wiedziała, że akurat takie koraliki mi się skończyły...) Pyszna czarna herbatka, oraz herbatka z hibiskusa i kawa, której jeszcze nie próbowałam ale zapach ma cudowny. Do tego 2 opakowania ciasteczek (na szczęście ja się kaloriami przejmować nie muszę...;-D) i broszura o powiacie tarnogórskim. Bardzo dziękuję mojemu secret palowi:-). Mam cudowną mikołajkową paczuszkę...:-)





lamika88

skomentuj (0)

Zgrzeszyłam :(... 2009-12-06 15:58:02

...niecierpliwością...Przepraszam mojego SP, za to, że ją zestresowałam... paczka dotarła na czas, bo na Mikołaja Kochana warto było czekać. Wczoraj moją paczuszkę przywiózł mi z poczty mój mąż, gdzie czekała na mnie od 3 dni. A ja nie zauważyłam awiza w skrzynce :(
Zobaczcie jakie piękności Asia mi zafundowała, normalnie serducho mi do uszu podskoczyło jak otwierałam opancerzone pudełko :)
3 motki pięknej, puchatej Luny, płytę z głosem M. Żebrowskiego, śpiewającego o Warszawie, czekuladkę kasztankową (mniam), igiełki do haftu, druty Addi'ki 3 (zaraz przełożę na nie moją robótkę), piękne ręcznie robione biscornu (masz zdolne łapki Asiu:)), płytkę z wzorami no i gazetkę ... ulubionego Cross Stitchera... po raz pierwszy miałam w ręku mojego własnego CS a nie tylko oglądanego w empiku :)
Kochana przepraszam, że zwątpiłam. Wybaczysz ? Warto było czekać!


Mampka

skomentuj (3)

I ja mam :) 2009-12-06 13:01:03

Dostałam wspaniałą przesyłkę, tylko jeszcze zdjęcia nie zrobiłam. Jak mi to już się uda, to jak najszybciej zamieszczę notkę  z fotką :)
Wilowka

skomentuj (0)

Ja tez czekam 2009-12-05 18:48:24

I nie powiem, zeby az tak cierpliwie, wiem, ze leci, mam nadzieje, ze nie spadla do oceanu.
mjermak

skomentuj (0)

Dostałam :) 2009-12-05 14:24:35

Moja cierpliwość została wynagrodzona :)
Dostałam swoją paczuszką już trzy dni temu, ale awaria kompa uniemożliwiła mi wpis.
No, ale dziś piszę i się chwalę:
-4 moteczki czarnej wełny "Knit Picks" - niegryząca i milutka w dotyku
-2 motki cieniutkiej wełny w ślicznym zielono-morskim kolorze (chyba  zmobilizuję się i zrobię sobie szal)
-dwie kawusie - jedna z cynamonem (uwielbiam) druga karmelowo-truflowa (też brzmi bardzo apetycznie)
-do tego ciasteczka i orzeszki - już ich nie ma :) ale zdjęcie zdąrzyłam zrobić :)
- uroczka kartka z konikami- zamówiła ją sobie moja mała wielbicielka koni

Bardzo dziękuję mojemu secret palowi, warto było czekać cierpliwie

Pozdrawiam serdecznie
Gosia_arma

skomentuj (0)

Nadal czekam... 2009-12-04 19:46:20

Czyzbym byla jedyna osoba, do ktorej przesylka jeszcze nie dotarla? Czekam cierpliwie, bo w poprzedniej edycji tez dlugo to trwalo, ale nie moge sie juz doczekac :-)

Ola (Staua)

skomentuj (2)

podziekowania specjalne dla Przemka 2009-12-02 17:10:41

który przysłał mi hasła, bym mogła napisać wczorajszą notkę, a potem opublikował moje zdjęcie.
Wszystkie Przemki to fajne chłopaki ;)

skomentuj (4)

turkusowa radosc 2009-12-01 21:29:17

Chciałam wczoraj dołączyć do lamentujących, ale zapodziałam gdzieś login i hasło. Był wieczór - kto by się spodziewał poczty, az tu... Zadzwonił domofon i młody człowiek przybiegł pod moje drzwi (ajk miło, że przynajmniej raz to nie ja musiałam tam biec i odstawać w kolejce).
Jak wszyscy z niecierpliwością rozrywałam papier i ciełam taśmę.
Oszalałam, gdy zobaczyłam kolor włóczki - przepiekny turkus!!! Niesamowicie intensywny - taki, jakie julsza lubi najbardziej (zdjęcie nie odda jego piękna)... Nieważna była cała reszta zawartości paczki ;)
A reszta także jest imponująca - dostałam serwetki do decoupage'u, zestaw do haftowania krzyżykami, książeczkę dla początkujących hafciarzy, Mulinę w kilku kolorach, herbatę Pu-erh jagodowo-zurawinową, capuccino i coś, co wyglada jak marcepan, ale pachnie mydełkiem (nie wypakowałam jeszcze z celofanu), wiec nie bede chyba smakowac ;) A do tego kartka z moim ulubionym Wrocławiem i miły liścik od Iwonki, która nie zdradzila swojego nicka.
Iwonko - zestawem do haftowania przywołałas wspomnienia sprzed ok. 30 lat, kiedy byłam wyposażona w dziecięce zestawy i książeczkę "Igłą malowane". Haft to pierwsza z form robótek ręcznych, jakiej próbowałam. Na pewno wyszyję tego cyklamena z zestawu :) Herbata jak na zamówienie - własnie kończy mi się Pu-erh. Biała kawka jest zawsze mile widziana. I ciesze sie, że nie znalazłam żadnych łakoci, bo to mi pomoże trzymać dietę. Serwetki też na pewno wykorzystam.
Nie masz pojecia jaką radość mi sprawiłaś :)))
Bardzo, bardzo dziękuję.
Teraz bedę myśleć, co zrobić z tego turkusu :) Jakies sugestie???
Pozdrawiam ciepło

julsza z turkusowymi myslami

PS. Bede przeszczesliwa, jesli ktos wstawi za mnie ten przeklety obrazek...

Tymczasem, tutaj mozna obejrzec zawartosc:

skomentuj (1)

Mam i ja ! ;) 2009-12-01 17:53:37

 



Mam, mam, mam i ja ! ;)
Gdy przyszedłem do domu, w skrzynce, czekało awizo.
(niby domyslałem się co to jest... ale nie miałem pewności)
Zaszedłem na pocztę, odstałem swoje.
Nisespodziewanie, nadeszła moja kolej... złożyłem autograf, gdzie trzeba,
i spod lady, kobietka, wyciągnęła mi pudełko, sporych gabarytów.

Zabrałem co swoje, i poleciałem (jak na skrzydłach!) do domu.
Kartonowi, nie szczędziłem, rwałem jak leciało ! ;)
Gdy nagle, moim oczom ukazała się włóczka...
Włóczka, w intrygującym kolorze..., bo w rózowo-biało-szarym...
po identyfikacji, okazało się, że to nic innego, jak Carmen Color ;)
(w ilości, siedmiu motków)
Następnie wyłoniła sie kolejna włóczka... Fonseca. (sztuk trzy)
(jakie to cieniutkie, a jakie fajne ! :] ... )
później wygrzebałem czekoladę, druty (skarpeciane), i marcepanową bombonierkę
(która, niestety nie dotrwała do sesji - dieta poszła w niepamięć.)

Z Carmen Color, być może poczynię, jakiś komplecik na zimę,
ew... mały, dziecięcy sweterek (na Święta, w postaci prezentu)
A z Fonsecy, będzie, nic innego, jak... ażurowy szal lub chusta ;)

A zapasy włóczkowe się nie mieszczą... tyle pomysłów, a tak mało czasu (kiedy to przerobić?)
Bardzo dziękuję mojemu Secret Palowi ;) sprawiłaś mi wielką niespodziankę ! ;D

Przemek
www.Szydelko-i-Druty.bloog.pl

PS: Szczyt osiągnięć ! ;D udało mi się zamieścić, zdjęcie  :P ;)


skomentuj (0)

Przepraszam bardzo 2009-11-30 18:28:42

Znowu podpadłam. Tydzień temu napisałam, że moja paczuszka została wysłana z opóźnieniem. Mam ostatnio problemy zdrowotne, więc poprosiłam zaufaną osobę by wysłała moją paczkę. Dowiedziałam się dzisiaj, że paczka do tej pory jeździła w samochodzie. Dzisiaj zaniosłam ją sama na pocztę. Mam nadzieję, że dotrze w ciągu 2 dni, bo nadałam priorytetem.

Jeszcze raz przepraszam
Magduniar3

skomentuj (0)

otrzymałam! 2009-11-27 19:16:09

 


Nareszcie otrzymała z dawna oczekiwaną przesyłkę, a w niej same wspaniałości. Włóczka  w moich ulubionych kolorach, włóczka Eldorado, z której już planuję kilka ozdób szydełkowych i serwetkę na świąteczny stół, czekolada, kawa, czekolada do picia w czterech smakach , pocztówka zawierajaca bardzo miłe słowa od mojego secret pala, oraz koraliki, z których z pewnością coś wyczaruję. Bardzo mocno dziękuję, sprawiłaś mi niebywałą radość.
Gagipa

 

skomentuj (0)

Czekam i ja 2009-11-26 15:23:20

Cóż... nie będę oryginalny :P
Ja również wyglądam paczuszki, od mojego, Secret Pala :)

Przemek :)

skomentuj (1)

U mnie podobnie... 2009-11-26 09:51:16

Paczuszka jeszcze do mnie nie dotarła a ja się już doczekać nie mogę...:-D Czekam na nią bardziej niż małe dziecko na Świętego Mikołaja...;-D

lamika88

skomentuj (0)

:( 2009-11-26 07:23:22

A mój SP chyba zaspał, bo ja jeszcze żadnego prezentu nie dostałam :(
pozdrawiam
Mampka

skomentuj (0)

Mam i ja ;o) 2009-11-24 23:26:58

Witam!

Kilka dni temu dostałam swoją paczuszkę. Jest cudna, boska.
Bardzo ale to bardzo dziękuję dobrej duszcze, która tę paczuszkę przygotowała.





Jednocześnie informuję że paczuszka którą przygotowywałam też już posżła w świat

izabeladre

skomentuj (1)

Paczuszka do mnie dotarła już dość dawno 2009-11-23 14:42:46

Bardzo serdecznie przepraszam, że dopiero teraz informuję tutaj o tym fakcie. Ostatnio mam trochę komplikacji życiowych, wprawdzie wrzuciłam fotki na swojego bloga już wcześniej i mam nadzieję, że mój SecretPal nie denerwował się zbytnio.

Bardzo serdecznie dziękuję za włóczkę i łakocie oraz lektukę. Już się zastanawiam nad tym jak wykorzystam włóczkę, pewnie będzie to jakiś wzór falisty ;-)
prezent

Pragnę przeprosić osobę, dla której ja szykuję paczuszkę, ale ostatnie 2 tygodnie byłam na zwolnieniu lekarskim i nie udało mi się jej wysłać, dopiero dzisiaj. Przepraszam, ale mam nadzieję, że dotrze na miejsce szybko.

magduniar3

skomentuj (0)

Paczuszka 2009-11-22 22:05:44

Paczuszkę dostałam tydzień temu w piątek, przepraszam Przemka, że tak późno zamieszczam wpis. Otrzymałam dwie czekoladowe angorki, breloczek, hebatkę, truskawkową czekoladkę i pocztówkę . Dziękuję ;) baarbara

skomentuj (3)

ja tez mam:) 2009-11-20 12:33:00

Wczoraj odebrałam paczkę.
Zacznę od tego że i tym razem jest trafiona w 100% i czuję że paczuszka została przygotowana specjalnie dla mnie, mało tego chyba z jakąs specjalną intuicją - dlaczego?
Ja dla swojego secret pala wybrałam taką samą włoczkę którą dostałam :-) i dużo silnej woli musiałam zaangażować żebym jej sobie nie zostawić :-) no i mam :-)
 - 4 motki Angela w szarym kolorze - już myśle co z niego będzie (bo szal na pewno nie...) marzy mi się taki kopertowy sweterk z bąbkowymi rękawkami....
 - do tego spora paczka koralików różnej maści do daleszego przetworzenia - jedne piękniejsze od drugich...
 - ręcznie zdobione pudełeczko na drobizagi, w którym zamieszkają wiecznie ginące markery do robótek
 - 2 wielgachne marcepany (żegnaj dieto)
 - pyszniutka herbata zielona z orientalną nutką
 - sympatyczna kartka z Gorzowa Wlkp.
 niestety fotki chwilowo nie będzie bo to uparte sprzecisko nie chce współpracować (w weekend spróbuję go przekonać)

Agnieszko dziękuję bardzo bardzo!!!
wojkam5

skomentuj (1)

Już też dostałam 2009-11-20 12:14:37

moj secret-pal

























Dostałam wczoraj swoją paczuszkę. A w niej kartka z widokiem Warszawy, herbatka owocowa, pyszne delicje (wczoraj nie wiem czemu, jak wróciłam z pracy nie było już ani jednej). A ponadto chyba to co najważniejsze :)

Dwa moteczki pięknego mięciutkiego akrylu w beżowym kolorze. Może wydziergam z tego topik, albo szal, albo delikatny sweterek (narazie jestem na etapie dojrzewania).
I w paczuszce znalazłam jeszcze piękne kolorowe coś, co wyglądało jak landrynki, a okazało się być koralikami :)
Dziękuję Ci pięknie mój tajemniczy (nawet nie mogłam imienia odczytać na paczce :( ) Secret-Palu.

Pozdrawiam
Ona_i_ja

skomentuj (0)

Wszyscy mają secret - pala mam i ja 2009-11-19 19:33:40


























Oto jakie przepiękne upominki dostałam w ramach zabawy Robótkowy secret pal. Są tam różne cudowności: kanwa nadrukowana z końmi (będzie wyhaftowana jako upominek dla chrześnicy, bo uwielbia konie), książeczka z wzorami dla dzieci, tamborek mały, kolczyki, apaszkę, czerwone koraliki, parę mulinek anchor, piękna zawieszka na choinkę z dzwoneczkiem i przepiękna kartka z pozdrowieniami.
Wszytko bardzo mi się podoba i jest superaśne, i co z tego, że nie słodkości typu czekolada, liczy się dobra zabawa i dobre chęci za przygotowanie  przepięknej paczuszki. Ewo bardzo dziękuję za cudne upominki, jestem happy. Joasia(Jeniulka)

skomentuj (0)

Wreszcie... 2009-11-18 18:41:47

...rozpakowałam swój prezent.
A w nim melanżowa włóczka w zieleniach - chyba będzie z tego sweterek dla synka. Bąbelkowa włóczka na jakiś dziki projekt, śliczna drewniana biżuteria, biała czekolada z kawą (czeka na wieczór) i herbata owocowa w świątecznych klimatach. A o mieście z którego dostałam przesyłkę świadczy gazeta (trafiła mi secretpalowa partnerka z tego samego województwa, no i Szczecin znam dobrze).
Serdecznie dziękuję Elu!!!

skomentuj (0)

Księga Gości